Hobby i Rekreacja

Piłka w małych miastach

Off 7

Piłka w małych miastach

Nieciecza, Grodzisk Wielkopolski, Wronki. Co łączy te miejscowości? Piłka nożna. O ile w przypadku Grodziska Wielkopolskiego i Wronek, piłka nożna na wysokim poziomie jest już tylko we wspomnieniach fanów, o tyle Termalica Bruk-Bet Nieciecza z powodzeniem występuje w Ekstraklasie piłkarskiej. Nieciecza liczy sobie zaledwie 750 mieszkańców, ale to nie przeszkodziło działaczom zbudować tam drużyny, która od kilku lat stopniowo pnie się po szczeblach kolejnych klas rozgrywkowych. Awans do Ekstraklasy był olbrzymim zaskoczeniem. Dodatkowo, wymogi licencyjne PZPN-u wymuszały na działaczach klubu inwestycję w modernizację stadionu. Przez kilka kolejek, drużyna zmuszona była grać na stadionie w Mielcu. Przykłady z Niecieczy, Wronek i Grodziska Wielkopolskiego pokazują, że do stworzenia dobrego klubu jest niezbędna przede wszystkim dobra organizacja i właściwi ludzie. Z pewnością, wszyscy w Niecieczy życzyli by sobie, aby ich klub powtórzył sukcesy Amici Wronki i Groclinu Grodzisk Wielkopolski, które regularnie grały w europejskich pucharach. Gdyby jeszcze udało się nie podzielić losu obu tych klubów jeżeli chodzi o sprzedaż drużyny i przeniesienie do większego miasta (Amica- Lech Poznań, Groclin- Polonia Warszawa), byłoby to piękne zwycięstwo ducha sportu nad biznesem.

About the author / 

admin

Related Posts

Losowe artykuły:

  • Egzamin na kartę rowerową 2022

    Dlaczego rower? Posiadanie własnego samochodu staje się coraz droższe, a transport publiczny często zawodzi – autobusy się spóźniają, a mocny deszcz potrafi podmyć tory i całkowicie zastopować transport kolejowy. Poza tym używanie tych środków transportu nie jest przyjazne dla środowiska. Pozostaje chodzić pieszo na mniejsze odległości, a na większe dystanse używać roweru. Wiele osób, które…

  • Bez całusa

    Wczoraj znów byliśmy z Kubą na łyżwach. Wszystko pięknie się zapowiadało. Późny wieczór, pusty staw tylko dla nas, minus 14 stopni więc lód prawie pewny. No właśnie – prawie pewny. Lód, jak zwykle pierwszy testował Kuba. Założył łyżwy i dawaj, a ja za Nim cichutko podreptałam na środek stawu. A tu nagle jak coś parę…